Sztuka Nic-Nie-Robienia

Posted by Lorelai on maja 13, 2014

Doing-NothingAW Nie-robieniu ukryta jest wielka moc. Nie-robienie tworzy pustą przestrzeń. Pustą, lecz wypełnioną nieograniczonymi możliwościami. Jeśli tylko się zatrzymasz i połączysz się z tą przestrzenią poprzez czysty akt Bycia, życie się zadzieje.

Ja się zatrzymałam. Przyznam, że nie bez trudności. Ego jest przyzwyczajone do konieczności udowadniania swojego prawa do istnienia poprzez Robienie. Jego działania są kierowane lękiem przed nie-istnieniem. Wie, że jeśli połączę się z przestrzenią, z ciszą i z Duchem, które mieszkają w Nie-robieniu, otworzę oczy na kłamstwa, którymi mnie Ego karmi. Wciąż próbuje mnie mnie szantażować poczuciem winy. I czasami nawet mu się poddaję. Ale czasami nie. Uwielbiam szybować bez wysiłku poprzez każdy dzień, ciesząc się widokami. Każdy poranek jest inny niż poprzedni. Dlaczego kiedyś tego nie widziałam? Dlaczego wielu ludzi wciąż tego nie widzi?

W ciszy i przestrzeni, próbuję sobie przypomnieć kim jestem. Nawet nie wiem co sprawia mi przyjemność. Przez lata nosiłam maski założone przez Ego, wypełniając jego potrzebę akceptacji, udowadniając mu jak jest ważne, choć ważne wcale nie było. Żyłam z poziomu lęku i działałam z niskiego poczucia własnej wartości. Zgubiłam siebie.

Czego chcę od życia?

“Nie dostajesz tego, czego chcesz. Dostajesz to, czym jesteś”.

Czym jestem? Kim jestem? Co mnie uszczęśliwia?

Wczoraj sobie przypomniałam, że lubię chodzić późno spać. Więc poszłam spać długo po godzinie duchów, ucząc się samej siebie poprzez Sztukę Nic-nierobienia. Ego spało. Dla niego już było za późno.

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.